Niedziela
2011-07-24 22:34:19
Wczoraj pokazałem Czarnej naszą działkę. Bardzo jej się podobała. Czyli jest super - jeśli jest porozumienie dwóch bliskich osób w temacie to temat idzie lekko i łatwo. Jego realizacja.
Działka jest ogromna ! Można tam tyle zrobić, jest tyle możliwości. Zmienia się koncepcja domu. Właściwie miałem już gotowy projekt - dla nas dwojga i dzieci. Miał tez tam stanąc drugi dom dla moich rodziców, ale obydwoje jesteśmy zgodni, że możemy zamieszkać razem w jednym, większym domu. Tak też będzie. Tylko musze zrobić nowy wstępny projekt. Już nawet mam pomysł, tylko trzeba to przelać na papier a później znaleźć architekta, niech działa.
Pomyślałem też że kupie fadrome :) Na 20 ha można robić cuda wianki, więc będę miał pole do popisu. A że uprawnienia na fadrome mam to bedzie świetna zabawa ! Pagórki, nie pagórki, drogi, fosy, stawy, zabawa na wiele lat. Z praktycznego punktu widzenia to na początku inwestycja, fadroma i tak będzie potrzebna a koszty wynajęcia są olbrzymie, nie sprawdzałem, ale wydaje mi się że przynamjmniej 300 zł na 1h. A później można wynajmować.
Co tam ma być jeszcze ?
Tartak, czarna marzy o tartaku, ona lubi takie męskie zajęcia. A że jest uzdolniona artystycznie to się też pobawi. Tartak może stanąc na początku chociażby dlatego, że obwód działki wynosi ok 1900 m. Trzeba więc zrobić płot. Murowany wyszedłby pewnie strasznie drogo a po co wydawać pieniadze na prawo i lewo skoro można zrobić swój własnymi siłami. Później można robić altanki, ławki, huśtawki itp. A później zarabiać.
Bedzie oczywiście sad, własne warzywa bez żanych chemicznych nawozów, zboża - orkisz, żyto, jęcznień, proso, owies i mam zamiar popróbować quinoi. Bedzie prawdziwy młyn, stodoła, winnica, obora z krówka :) żeby codziennie było świeże masło i ghee. Będą ze dwa domki letnie i piękne ogrody. Zainspirowała mnie książka o ogrodach, takie piękne rzeczy ludzie robią, że szok ! Teren będzie nawadniany, tak żeby był oazą obfitości. Trzeba będzie zrobić plan cieków wodnych, żeby wykorzystać obfitość natury.
Żyć nie umierać :)))
Dziękuję codzienie, budząc się rano, że nagle stałem się milionerem. I jeszcze bardziej za to, że wiem co z tymi pieniędzmi zrobić, tak żeby było radośnie, lekko, łatwo i żeby życie było bajką !
skomentuj (0)